Kategoria: Kapitał

Czy inwestowanie w kasyna się opłaca?

Stare powiedzenie mówi, że pieniądz rodzi pieniądz. Chcąc zwiększyć posiadany przez nas kapitał, musimy nim odpowiednio obracać. Jedną z najczęstszych form mnożenia finansów jest odpowiednia inwestycja. Najczęściej decydujemy się inwestować w lokaty, akcje, nieruchomości, rzadziej cenne przedmioty czy kruszce szlachetne. Niektórzy, obdarzeni żyłką ryzykanta oraz przekonaniem o własnym szczęściu, decydują się na mniej standardowe rozwiązania jak kryptowaluty czy kasyna. Czy inwestycja pieniędzy jest opłacalna w kasyno, może być opłacalna i bezpieczna?

Kasyno, a giełda

Inwestycja w kasyno może przybierać różne reformy. Często po prostu powierzymy nasze pieniądze grze, wierząc, że dzięki naszym umiejętnościom oraz szczęściu, uda się nam je pomnożyć. Zwolennicy tego podejścia argumentują, że gra w kasynie zasadniczo niczym się nie różni od kupowania akcji spółek na giełdzie. W obu przypadkach zdajemy się na czynniki losowe, licząc się z możliwością równie straty zainwestowanego kapitału. Zarówno ruletka, jak i giełda, przy odrobinie szczęścia umożliwia szybkie zwielokrotnienie zainwestowanej sumy. Porównanie to brzmi zachęcająco. Czy jednak oby na pewno jest prawdziwe?

Przede wszystkim, musimy sobie uświadomić, że gry hazardowe rządzą się przypadkiem w znacznie większym stopniu niż nawet najbardziej nieprzewidywalna giełda. Historia ekonomii, zna przypadki kompletnie nieoczekiwanych radykalnych zmian (np. krach na Wall Street w 1929) wstrząsających rynkiem. Mimo to umiejętna analiza trendów pozwala nam znacząco zminimalizować czynnik losowy. Z kolei w większości gier hazardowych, wynik rozgrywki jest całkowicie nieprzewidywalny. Giełda cechuje się stałym dopływem nowego kapitału, na który składają się zarówno pieniądze inwestorów, jak i też dywidendy spółek. Wreszcie, w kasynie gramy przeciwko właścicielowi, któremu nasz zysk zawsze przynosi stratę. Stąd też statystycznie rzecz biorąc, grając w kasynie, prawdopodobieństwo przegranej jest zawsze większe niż wygranej.

Matematycznie o kasynie     

Kasyna bardzo rzadko udostępniają szczegółowe dane dotyczące wyników gier. To, co wiemy, wystarcza jednak by odwieść od pomysłu zostania zawodowym hazardzistą. Niemalże we wszystkich grach hazardowych, szansa na wygraną jest mniejsza niż ryzyko porażki. Najgorzej pod tym względem wypadają automaty, gdzie szansa wygrania głównej nagrody waha się w zakresie od 1:5000 do nawet 1:34 000 0000! Przeciętny hazardzista wygrywa rzadziej niż raz na trzy rozgrywki. Statystycznie, jedną z najgorszych decyzji, jaką można podjąć, jest kontynuowanie gry, gdy wygraliśmy już pewną kwotę. Aż 89% hazardzistów przegrywa po udanej kolejce. Grając o duże pieniędzy, musimy liczyć się z wysokim ryzykiem ich utraty. Przy dużych zakładach, nasze szanse na sukces wynoszą mniej więcej 1:128. Widzimy więc, że inwestycja pieniędzy w gry hazardowe nie należy do najbezpieczniejszych. Żaden rozsądny inwestor nie zaryzykuje tak niepewnego i potencjalnie niebezpiecznego w skutkach przedsięwzięcia. Jeśli więc chodzimy do kasyna, róbmy to dla aspektów rozrywkowych i towarzyskich, nie zaś biznesowych.

Inwestycje we własne kasyno

Wspomniana specyfikacja gier kasynowych, stanowiące wyzwanie dla graczy, z punktu widzenia właściciela kasyna jest sporym atutem. Jeśli kasyno ma stałe grono klientów, jego właściciel może liczyć na stały dopływ pieniędzy. Dlatego też dysponując odpowiednim kapitałem, możemy zainwestować go w własne kasyno. W Polsce działalność kasyn regulowana jest przez ustawę o grach hazardowych z dnia 19 listopada 2009. Na jej mocy, prowadzenie kasyna możliwe jest tylko po uprzednim uzyskaniu koncesji ze strony Ministerstwa Finansów. Przyznawana jest ona po spełnieniu szeregów kryteriowych, do których należą

  • odpowiedni zakład kapitałowy, nie mniejszy niż 4 mln złotych;
  • status spółki z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółki akcyjnej
  • brak uprzedniej karalności z tytułu umyślnych przestępstw
  • lokalizacja. Na jedno kasyno musi przypadać 250 tysięcy mieszkańców miejscowości i 650 tysięcy mieszkańców województwa.
  • posiadanie legalnego, udokumentowanego źródła dochodów;
  • przedstawienie projektu regulaminu gier.

Akcje kasyna

Zgodnie z ustawą o grach hazardowych z 19 listopada 2009, kasyna w Polsce mogą funkcjonować jako spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, bądź spółki akcyjne. Ta druga możliwość otwiera przed nami możliwość jeszcze jednej formy inwestycji – zakupu akcji kasyna. Szczególnie sporą popularnością cieszy się inwestowanie w akcje emitowane przez kasyna internetowe. Ta forma inwestycji posiada wiele atutów. Należy do nich prostota i brak konieczności zmagania się z biurokratyczną maszyną państwa. Nie musimy się również martwić o funkcjonowanie strony kasyna, jako że ta została ona zaprojektowana i funkcjonuje. Pozostaje więc nam odcinanie kuponów od jej działalności. Powstaje tu jednak pewien problem. Kasyna internetowe wyrastają niczym grzyby po deszczu. Proces ten przyśpieszyła pandemia koronawirusa, uniemożliwiająca lub utrudniająca działalność kasyn stacjonarnych. Którego e-kasyna akcje powinniśmy więc zakupić? Jak ulokować nasz kapitał, tak by mieć pewność jego pomnożenia? Jeśli interesują Cię kasyna online, które trzęsą światem dzisiejszego hazardu internetowego, najlepsze kasyna mobilne znajdziesz na bezdepozytu.pl.

 

Jak inwestować w akcje kasyn?

Giełda rządzi się swoimi własnymi prawami i nie zawsze jest przewidywalna. O trafności inwestycji w daną obligację, decyduje wiele czynników, często całkowicie poza naszą kontrolą. Mimo to trzymając się kilku elementarnych zasad, możemy znacząco zminimalizować ryzyko chybionej inwestycji. Przede wszystkim, przed zakupem obligacji danego kasyna, sprawdźmy wiarygodność jego marki. Dobrze rozpoznawalny, znana marka dobrze rokuje przyszłości naszej inwestycji. Kupując akcje popularnych kasyn, z dużym prawdopodobieństwem uda się nam uzyskać zysk. Jednak ze względu na sporą liczbę zainteresowanych, może nie być on na najwyższy. Dlatego też niektórzy inwestorzy obdarzeni żyłką hazardzisty, decydują się na wykupienie akcji upadającego kasyna. Następnie dokonują rebrandingu oraz innych zmian pozwolić uzyskać dochód, po czym sprzedają obligacje po o wiele wyższej cenie. Rozwiązanie to może być wydawać się kuszącym, jednak jego skuteczność zależy od naszych zdolności biznesowych. Jeśli nie posiadamy doświadczenia w zarządzaniu trudnymi przedsiębiorstwami, istnieje znaczne ryzyko fiaska całej operacji. Dlatego też lepiej postawić na mniejszy, aczkolwiek pewniejszy dochód, wykupując akcje prosperujących, funkcjonujących od dłuższego czasu kasyn. W podjęciu decyzji, z pewnością może nam informacja o panujących na giełdzie trendach. Informacje tego rodzaju możemy znaleźć u bukmachera, bądź na dedykowanych stronach internetowych. Porównując zmiany ceny obligacji w ostatnim czasie, możemy snuć przypuszczenia co do intratności poszczególnych inwestycji. Kasyna pozwalają na różne formy inwestycji pieniędzy. Może po prostu grać o nie, bądź też zainwestować je w akcje emitowane przez kasyno. O ile pierwsze rozwiązanie wiąże się z znacznym ryzykiem niepowodzenia, umiejętna inwestycja w obligacje kasyna może okazać się opłacalną i bezpieczną.

Emitent i inwestor – czym dokładnie różnią się uczestnicy gry giełdowej?

Terminologia

Gra na giełdzie wymaga większych umiejętności, szerokiej wiedzy z zakresu ekonomii czy finansów oraz rozeznania w świecie biznesu. Jednak osób dramatu, jak można by powiedzieć, na parkietach jest więcej. Podstawowymi dwoma graczami na giełdzie są emitenci i inwestorzy. Warto więc przyjrzeć się definicji jednego i drugiego i dowiedzieć się, dlaczego mają taką ważną rolę na rynkach giełdowych.

Formacja głowa i ramiona – giełda

Giełda – krótka definicja

Pierwsza giełda powstała w Antwerpii w XVII wieku, a dziś to jedno z najważniejszych miejsc regulujących cały rynek finansowy i wiele gospodarek świata. To tu spotykają się emitenci i inwestorzy, przy czym ci pierwsi pozyskują środki na swoją działalność na giełdzie, a ci drudzy mają możliwość zwiększenia swoich wolnych środków.
Właśnie to określenie jest podstawową definicja nie tylko giełdy, ale także różnicy między tymi dwoma interesującymi nas aktorami giełdowymi. Oczywiście o stanie sprzedaży akcji decyduje wolnorynkowa podaż oraz zależny od niej popyt, a do tego mamy także kwestię zmian, jakie odbywają się na giełdzie w zależnościach między osobnymi podmiotami finansowymi.

Kim jest emitent?

Emitent to spółka lub inny uprawniony podmiot, który emituje instrument finansowy, może więc udostępnić na rynku pieniądze, wówczas mamy do czynienia z emisją pieniędzy, zwykle banknotów, ale także stanów i monet, waluty. Cały zestaw określa się terminem „pieniądz w obiegu” i jest monitorowany za pomocą agregatów pieniężnych. Emitent może także wypuścić papiery wartościowe, czyli choćby weksle, akcje, obligacje, listy zastawne i wiele innych. Pełny zestaw tych papierów wartościowych nazywa się emisją papierów wartościowych i jest najczęstszym działaniem emitenta.
Emitent jest jednocześnie spółką akcyjną, która sprzedaje swoje akcje i tym samym pozyskuje kapitał, co jest głównym celem giełdy. Jeśli jest to tylko wstępna subskrypcja akcji, mamy tylko publiczne wdrożenie akcji. Dopiero później emitent może być animatorem rynku papierów wartościowych. Wchodząc na giełdę, spółka uwolni emisję do obrotu na rynku publicznym, ale jednocześnie musi wypełnić obowiązek informacyjny wobec społeczeństwa zgodnie z zasadami giełdy i prawem.

Kim jest inwestor na giełdzie?

Inwestorem jest między innymi fundusz inwestycyjny, bank, fundusz emerytalny, firma ubezpieczeniowa lub osoba fizyczna. Ich celem jest szukanie optymalnego sposobu wyceny swoich tymczasowo dostępnych funduszy. Podejmując decyzję o wyborze inwestycji, inwestor bierze pod uwagę stopień ryzyka, płynność i oczekiwaną kwotę zwrotu. Zazwyczaj kupuje dane akcje emitowane przez spółkę akcyjną w celu zwiększenia jej wartości i zysku na tym działaniu.

Zysk nadrzędnym celem

Zarówno dla inwestora, jak i dla emitenta istotą działania na rynku finansowym jest zysk. Giełda, gdzie się spotykają, jest więc przestrzenią handlową, w której emitent wystawia swoje dobra, a inwestor decyduje się je kupić, a wzrost znaczenia danej firmy wiąże się z zyskiem akcji zakupionych przez inwestora i samego przedsiębiorstwa, które ma więcej pieniędzy ze sprzedaży akcji i wzrostu ich wartości.

Drobne oszczędzanie daje efekty

Kropla do kropli..

Nie zarabiasz zbyt wiele, ale mimo to zależy ci na tym, by trochę oszczędzać. Część wynagrodzeń wpłacasz na konto oszczędnościowe czy lokatę z opłakanym oprocentowaniem. Umówmy się, banki nie oferują zbyt wiele. Jak jeszcze można oszczędzać, w dodatku, niekoniecznie wielkie sumy?

Nie mówimy tu oczywiście o odkładaniu na nowy dom czy piękny samochód… chociaż, przy systematyczności i wielu latach… Kto wie? Oczywiście chodzi o drobniejsze potrzeby, wydatki, a może po prostu budżet na przysłowiową „czarną godzinę”.

Na co zwrócić uwagę zakładając konto oszczędnościowe?

Archaiczna skarbonka

Załóż po prostu skarbonkę. Czasami najprostsze metody są najlepsze. To może być świnka albo zwykłe pudełko, oklejone, by nie kusiło przedwczesnym otwarciem. Wkładaj tam drobne banknoty. Zostało ci 10 zł po zakupach? No to już. A może dostałeś jakieś 50 zł od cioci na święta? Czemu by nie wrzucić do skarbonki? Procentów z tego nie będzie, ale po jakimś czasie taka gotówka może być jak znalazł.

Kupisz sobie nowy gadżet albo po prostu będziesz miał pieniądze na nieoczekiwany wydatek. To może być też budżet na przykład na planowaną imprezę czy wesele bliskich znajomych, kiedy do wyciągnięcie kilku stówek z jednej wypłaty mocno by zabolało. Pomyśl o tym wcześniej i trochę odłóż.

Czy warto założyć lokatę oszczędnościową?

To zależy

By uniknąć niekomfortowej sytuacji, gdzie zadłużenie gospodarstwa domowego jest większe niż suma oszczędności i cyklicznych dochodów, warto zawczasu przygotować sobie odpowiednią poduszkę finansową. Na rynku dostępnych jest wiele sposobów na to by zarobione środki zainwestować czy też odłożyć na odpowiedni procent. Pierwszym podstawowym sposobem, który przyjdzie na myśl każdemu po usłyszeniu słowa “oszczędzanie” jest wpłacenie środków na konto oszczędnościowe. Ale czy faktycznie lokata oszczędnościowa jest tak dobrym sposobem na zdeponowanie własnych pieniędzy? Przekonajmy się.

Drobne oszczędzanie daje efekty

Obecnie nie warto

Zmiany w świecie finansowym zachodzą bardzo szybko, nie oszczędzając lokat oszczędnościowych. Jeszcze 10-20 lat temu możliwie było wpłacenie środków, z jednoczesnymi faktycznymi zwrotami z lokaty w postaci comiesięcznego czy kwartalnego zwrotu odsetek z wpłaconej kwoty. Choć dzisiaj działa to w podobny sposób to jednak ząb czasu odcisnął i na tym produkcie finansowym swój ślad. Po pierwsze, coraz częściej spotkać się można z płatnymi lokatami oszczędnościowymi, co tak naprawdę wypacza istotę samego konta oszczędnościowego i zamiast przynosić zyski czasami przynosi koszty. Po drugie, należy spojrzeć na wartość procentową konkretnych lokat i porównać te liczby z poziomem rocznej inflacji. Inflacja mówiąc potocznie to odpływ wartości z Twoich pieniędzy, zatem roczna inflacja to roczna utrata wartości Twoich środków. Zatem by lokata oszczędnościowa cokolwiek zarobiła jej poziom roczny musi być większy niż poziom rocznej inflacji. Według wstępnych danych Głównego Urzędu Statystycznego inflacja konsumencka wyniosła w styczniu 2021 r. 2,7 proc. w ujęciu rocznym. A ponadto warto wspomnieć, iż rzeczywista inflacja wynosi zdecydowanie więcej. Dlatego też większość lokat oszczędnościowych na polskim rynku jest nieopłacalna.